head_banner_news_list

Wojna Rosji na Ukrainie może spowodować kolejny globalny niedobór chipów

Ukraina jest domem dla połowy światowych zasobów gazu neonowego, który ma kluczowe znaczenie w produkcji chipów półprzewodnikowych.

W CZWARTEK RANOeksplozje wstrząsnęły co najmniej siedmioma miastami na Ukrainie, zwiastując początek rosyjskiej inwazji na pełną skalę.Jednym z pierwszych celów Putina była Odesa, nadmorskie miasto położone wokół Morza Czarnego i jeden z najbardziej ruchliwych portów w kraju.Ale jest tu także siedziba mało znanej firmy Cryoin, która odgrywa dużą rolę w światowej produkcji półprzewodników.

Cryoin wytwarza gaz neonowy, substancję używaną do zasilania laserów wytrawiających wzory w chipach komputerowych.Zaopatruje firmy w Europie, Japonii, Korei, Chinach i na Tajwanie, ale większość neonów wysyłana jest do Stanów Zjednoczonych – powiedziała WIRED firma.Teraz analitycy ostrzegają, że skutki spowodowane zakłóceniami w dostawach Cryoin mogą być odczuwalne na całym świecie.

Produkcja neonu i innych gazów przez firmę Cryoin została wstrzymana w czwartek wraz z rozpoczęciem inwazji, mówi dyrektor ds. rozwoju biznesu Larissa Bondarenko.„Zdecydowaliśmy, że [nasi pracownicy] powinni pozostać w domu przez kilka następnych dni, dopóki sytuacja się nie wyjaśni, aby upewnić się, że wszyscy są bezpieczni” – mówi, dodając, że od poniedziałku obiekt nie uległ zniszczeniom.Pomimo planów wznowienia produkcji w weekend, rakiety nad Odessą oznaczały, że jest to w dalszym ciągu zbyt niebezpieczne.Bondarenko, która mieszka pół godziny jazdy samochodem od miejsca zdarzenia, twierdzi, że spała w piwnicy.„Dzięki Bogu, że mamy takiego w naszym domu”.

Półprzewodniki pełnią rolę technologicznych mózgów w naszych telefonach, laptopach, inteligentnych domach, a nawet samochodach.Branża już zmaga się z niedoborami, próbując nadążyć za pandemią popytu na urządzenia.W 2021 r. niedobory chipów ograniczyły produkcję prawie każdego dużego producenta samochodów, w wyniku czego firmy takie jak General Motors zamykały całe fabryki.Według Bloomberga Apple, jeden z największych nabywców chipów na świecie, powiedział producentom w październiku, że w 2021 roku wyprodukuje o 10 milionów iPhone'ów mniej niż planowano z powodu niedoborów chipów.

Jednak rosyjska agresja na Ukrainę denerwuje branżę, że niedobory te mogą się pogłębić w wyniku powtórki z 2014 r., kiedy ceny gazu neonowego wzrosły o 600% w odpowiedzi na aneksję Krymu.W zeszłym tygodniu rządy Stanów Zjednoczonych i Japonii dołożyły wszelkich starań, aby taka sytuacja się nie powtórzyła, wywierając presję na swoje branże chipów, aby znalazły alternatywne źródła tego mało znanego gazu, zanim będzie za późno.

Ukraina to tylko jedno z szeregu wąskich gardeł w światowym przemyśle półprzewodników.Według WIRED TechCet, firma doradcza w zakresie materiałów elektronicznych, która doradza niektórym z największych producentów chipów na świecie, w tym Intelowi i Samsungowi, około połowa światowego gazu neonowego pochodzi z tego kraju.

Ukraiński przemysł neonowy został zbudowany w celu wykorzystania gazów wytwarzanych jako produkty uboczne rosyjskiej produkcji stali.„W Rosji dzieje się tak, że firmy [stalowe], które mają możliwość wychwytywania gazu, będą go butelkować i sprzedawać jako ropę” – mówi Lita Shon-Roy, prezes i dyrektor generalny TechCet.„Następnie ktoś musi to oczyścić i usunąć pozostałe [gazy] i wtedy z pomocą przychodzi Cryoin”.

Kiedy Rosja zaanektowała Krym w 2014 r., światowi producenci chipów byli jeszcze bardziej uzależnieni od Ukrainy, ponieważ kraj ten dostarczał około 70 procent gazu neonowego.„Wystąpiły opóźnienia w dostawach z powodu problemów na przejściach granicznych” – mówi Shon-Roy, a surowców potrzebnych do produkcji neonów również brakowało.„Rosja skupiała wiele swoich wysiłków na wojnie, a nie na produkcji stali”.

Spalony tym doświadczeniem przemysł chipów podjął wysiłki mające na celu dywersyfikację swoich dostaw.Firma o nazwie Cymer, będąca własnością holenderskiego giganta chipów ASML i produkująca lasery używane do rysowania wzorów na zaawansowanych chipach półprzewodnikowych, próbowała zmniejszyć zużycie neonu.„Producenci chipów są zaniepokojeni niedawną eskalacją cen neonów i ciągłością dostaw” – powiedział wówczas David Knowles, wiceprezes i dyrektor generalny Cymer, nie wspominając konkretnie o Ukrainie.

Bondarenko twierdzi, że gwałtowny wzrost cen w 2014 r. był spowodowany głównie konfliktem pomiędzy rywalizującymi producentami neonów Cryoinem i nieistniejącą już firmą Iceblick.Jej zdaniem jeśli jednak dostęp do rosyjskiej ropy stanie się problemem, Cryoin będzie miał wystarczające zapasy, aby utrzymać produkcję do końca marca.Twierdzi, że jeśli to się skończy, istnieją ukraińscy producenci ropy, do których Cryoin może zwrócić się jako alternatywy.

Zamiast tego bardziej martwi się wyprowadzeniem neonów z kraju.„Granice są obecnie bardzo przeciążone, ponieważ ludzie, cywile, próbują się ewakuować” – mówi.„Jeśli władze krajów, w których zlokalizowani są nasi klienci, będą w stanie wpłynąć na sytuację na granicach dla przesyłek komercyjnych, będzie to bardzo pomocne [i] nie wpłynie to na całą branżę na całym świecie”.

Producenci chipów bagatelizują fakt, jak bardzo odczują kryzys na Ukrainie.„Nie ma się czym martwić” – powiedział w zeszłym tygodniu Lee Seok-hee, dyrektor generalny południowokoreańskiego producenta chipów SK Hynix, dodając, że firma „zabezpieczyła wiele” materiałów. Koichi Hagiuda, minister gospodarki, handlu i przemysłu w Japonia, stwierdziła, że ​​japońscy producenci chipów nie spodziewają się „znacznego wpływu” na swoją działalność, ponieważ mogą pozyskiwać materiały gdzie indziej. Kraj importuje z Ukrainy 5 procent gazów wykorzystywanych w produkcji półprzewodników.

Wiele jednak wskazuje na to, że pomimo ostrzeżeń z 2014 roku ukraiński neon nadal odgrywa główną rolę w branży.ASML powiedział WIRED, że „mniej niż 20 procent” neonu, którego używa w swoich fabrykach, pozyskuje z Rosji i Ukrainy.„Wraz z naszym dostawcą badamy alternatywne źródła dostaw na wypadek zakłóceń w dostawach z Ukrainy i Rosji” – mówi rzecznik.

Istnieją obawy, że Stany Zjednoczone są jeszcze bardziej bezbronne.W zeszłym tygodniu Biały Dom wezwał amerykańskich producentów chipów do znalezienia alternatywnych dostawców, jak podała agencja Reuters.„Widzimy ogromne ilości importu do USA z [Rosji i Ukrainy]” – mówi Shon-Roy z TechCet.„Z mojej wiedzy wynika, że ​​to, co przybywa do Stanów Zjednoczonych z Rosji i Ukrainy, może stanowić aż 80–90 procent całego importu [neonów]”.Amerykański producent chipów Intel nie odpowiedział na prośbę o komentarz.

Jednak pozyskanie neonów z innych źródeł nie będzie łatwe.Wszelkie zakłócenia na Ukrainie uderzą w producentów chipów w czasie, gdy branża znajduje się już pod silną presją popytu po pandemii.„Zapęd do zwiększonej produkcji jest tak silny, że powoduje napięcie w łańcuchu dostaw na całym świecie, nawet bez wojny” – dodaje Shon-Roy.„Więc nie wiem, czy w świecie zachodnim występuje nadwyżka dostaw tego rodzaju gazu”.

aktualności17

Czas publikacji: 20 listopada 2023 r